Żyję na łodzi i oszczędzam tysiące dolarów, ale życie na wodzie ma brutalne wady
Historia Tish i jej partnera Josha — para w wieku 36 i 35 lat — zaczęła się od decyzji, która zaskoczyła ich samych: sprzedać mieszkanie i przeprowadzić się na 57‑stopową łódź kanałową. W 2024 roku, z powodu rosnących kosztów życia w Wielkiej Brytanii, postanowili zamieszkać na wodzie. Obecnie poruszają się co dwa tygodnie, co, jak mówią, przypomina stałe wakacje. Mimo że ten styl życia brzmi atrakcyjnie, przyznają, że nie obywa się bez problemów. „Zawsze było to częścią naszego długoterminowego planu przeprowadzki na łódź.” „Planowaliśmy przejść na jedną, a potem pewnego dnia zapytaliśmy siebie, dlaczego mieliśmy myślenie, że musimy czekać aż do naszych 60. lat, aby mieć życie, o jakim marzymy.” „Nasz czynsz wciąż rósł, a granice dla rynku nieruchomości ciągle się przesuwały.” „Przez lata oszczędzaliśmy i nigdy nie przestaliśmy zastanawiać się, czy naprawdę chcemy kupić dom, czy to tylko coś, czego nas nauczono było następną rzeczą do zrobienia.” „Kiedy naprawdę zapytaliśmy siebie, czego chcemy od domu, okazało się, że to wszystko rzeczy, które łódź mogłaby nam zapewnić, z dodatkowym atutem przygody.”
In This Article:
Dlaczego porzucili mieszkanie i zamieszkali na 57‑stopowej łodzi kanałowej
Para, w wieku 36 i 35 lat, sprzedała swoje mieszkanie i przeprowadziła się na 57‑stopową łódź kanałową. Obecnie przemieszczają się co dwa tygodnie, co, jak mówią, czuję się trochę jak stałe „wakacje”. „Zawsze było to częścią naszego długoterminowego planu przeprowadzki na łódź.” „Planowaliśmy przejść na jedną, a potem pewnego dnia zapytaliśmy siebie, dlaczego mieliśmy myślenie, że musimy czekać aż do naszych 60. lat, aby mieć życie, o jakim marzymy.” „Nasz czynsz wciąż rósł, a granice dla rynku nieruchomości ciągle się przesuwały.” „Przez lata oszczędzaliśmy i nigdy nie przestaliśmy zastanawiać się, czy naprawdę chcemy kupić dom, czy to tylko coś, czego nas nauczono było następną rzeczą do zrobienia.” „Kiedy naprawdę zapytaliśmy siebie, czego chcemy od domu, okazało się, że to wszystko rzeczy, które łódź mogłaby nam zapewnić, z dodatkowym atutem przygody.”
Oszczędności i koszty codzienne
Odkąd przeprowadzili się na wodę, para mówi, że oszczędza około 1 000 dolarów miesięcznie. „Dla nas osobiście, gdy przestaliśmy wynajmować, nasze wydatki zmalały o około 1 000 dolarów miesięcznie.” „Każda łódź jest inna pod kątem kosztów operacyjnych. Nasz piec jest połączony z naszym zbiornikiem diesla, więc wydajemy znacznie więcej na diesel niż inni, ale nie wydajemy nic na węgiel.” „Ale mamy inne koszty do pokrycia, takie jak baterie, panele słoneczne i blacking.” „A nasze koszty zależą od pogody; lato jest tańsze z powodu światła słonecznego.” „Zimą to około 250 dolarów więcej miesięcznie z powodu wzrostu zużycia diesla do ogrzewania i ładowania baterii.”
Życie na wodzie, wartości i ostrzeżenia
„Some things are harder – it’s a more time-consuming way of life,” przyznała Tish. „Ale kiedy mieszkaliśmy w domu, płaciliśmy około 200 dolarów miesięcznie za gaz i prąd. Teraz mamy około osiem miesięcy energii elektrycznej napędzanej słońcem.” „„Jestem często pytana, jak to jest mieszkać na łodzi, i trudno to wyjaśnić słowami, bo to przede wszystkim uczucie, spokój.” „To nie tylko miejsce do mieszkania, ale zupełnie inny sposób myślenia o życiu. Czuliśmy się ograniczeni naszymi rzeczami, a uwolnienie się od 90 procent rzeczy, które posiadaliśmy, było bardzo uwalniające.” „Co uznajemy za wartościujące teraz, uległo zmianie; światło słoneczne, woda, natura i nasi bliscy są najcenniejszymi rzeczami w naszym życiu.” „Wydarzyło się kilka niezwykłych momentów: uratowałem wiewiórkę ze kanału, kaczuszki spały koło moich drzwi wejściowych, widzieliśmy kiedyś kreta kopiącego obok naszego okna, a kaczki i łabędzie regularnie pukają do naszej łodzi, prosząc o jedzenie.” „Wiem, że to brzmi bardzo atrakcyjnie, ale baterie nie wytrzymują wiecznie, blacking wykonuje się co kilka lat, i jest wiele innych kosztów do uwzględnienia.” „Więc jeśli myślisz o tym, pieniądze nie powinny być powodem; to sposób na życie, i to najważniejszy powód, by to robić.” „Od dawna cierpię na problemy zdrowia psychicznego, i te zmiany były day and night; życie na wodzie po prostu mi odpowiada.” „Widziałem rzeczy, których nie zobaczą inni ludzie na własne oczy, a bliskość natury daje ci zupełnie nowy szacunek do niej.”