No Image x 0.00 + POST No Image

Zima przynosi śmiecie, Drina tonie w tonach odpadów rok po roku

SHARE
0

VISEGRAD, Bośnia i Hercegowina (AP) — Dejan Furtula westchnął z rozpaczy, patrząc na maszyny budowlane pracujące całą dobę, aby usuwać tony śmieci zatykające rzekę Drinę w pobliżu jego rodzinnego Višegradu, na wschodzie Bośni. Aktywista ekologiczny jest sfrustrowany, ponieważ problem nie jest nowy. Każdej zimy odpady przenoszone przez wezbrane rzeki regionu gromadzą się w dół rzeki, ostatecznie zalegając przy zaporach zainstalowanych przez elektrownię wodną w Višegradu. „To jest jasny przykład braku woli politycznej i bezczynności wszystkich odpowiednich instytucji” — powiedział Furtula, który prowadzi organizację Eko Centar. „Spotykają się rok po roku i składają obietnice, ale jak widać te sceny powtarzają się.” Widok ten przypomina sceny z filmów katastrof ekologicznych — szmaragdowozielona powierzchnia rzeki pokryta licznymi plastikowymi butelkami, kawałkami drewna lub meblami, rdzawe beczki, sprzęt AGD, a nawet martwe zwierzęta. „Drina jest bogata w ryby i można sobie wyobrazić toksyny, które są tu uwalniane, tam jest praktycznie wszystko, to wielka katastrofa.” Śmieci pochodzą z nielegalnych wysypisk usytuowanych wyżej w Bośni, ale także w sąsiedniej Serbii i Czarnogórze. Kilka mniejszych dopływów w regionie wpływa do Driny, wszystkie niosą swoją część odpadów. Widok z lotu ptaka pokazuje lodówkę i oponę samochodową pośród innych odpadów zatykających rzekę Drinę w Višegradu, Bośnia i Hercegowina, czwartek, 5 lutego 2026 r. (AP Photo/Armin Durgut) Latem rzeki są popularne wśród spływów kajakowych i miłośników natury. Problem śmieci nasila się zimą, gdy wezbrane rzeki zmywają nielegalne wysypiska z brzegów. Urzędnicy z trzech krajów zobowiązali się do wspólnej pracy nad rozwiązaniem problemu. Jedno z takich spotkań ministrów ochrony środowiska Bośni, Serbii i Czarnogóry miało miejsce na tym obszarze w 2019 roku, ale od lat nie widać rozwiązania. Sytuacja ilustruje, jak dekady po wyniszczających wojnach w latach 90. w byłej Jugosławii region pozostaje w tyle za resztą Europy zarówno pod względem gospodarczym, jak i ochrony środowiska. Oprócz zanieczyszczenia rzek, wiele krajów Zachodnich Bałkanów boryka się z innymi problemami środowiskowymi. Jednym z najpilniejszych jest niezwykle wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza dotykający szereg miast w regionie. Bośnia i Hercegowina, Serbia i Czarnogóra dążą do członkostwa w Unii Europejskiej. Zajęcie ochrony środowiska jest kluczowym warunkiem członkostwa w bloku składającym się z 27 państw. Furtula powiedział, że istnieją różne możliwości rozwiązania problemu śmieci, w tym mapowanie nielegalnych wysypisk i instalowanie kamer oraz barier w kilku gminach, zamiast dopuszczać, by cały śmieć trafiał do Višegradu. Gdy śmieci są wyciągane, trafiają na lokalny składowisko odpadów, palą się powoli i uwalniają toksyczne cząstki do powietrza, co, jak opisał Furtula, tworzy „błędne koło” zanieczyszczające jego miasto. „To pochodzi z trzech krajów — Czarnogóry, Serbii i Bośni i Hercegowiny” — powiedział. „Ale nikt nie przyzna, że to ich.” Widok z lotu ptaka ukazuje tony odpadów wypełniające rzekę Drinę w Višegradu, Bośnia i Hercegowina, czwartek, 5 lutego 2026 r. (AP Photo/Armin Durgut) Pracownik robi przerwę, na tle ton odpadów unoszących się i zatykających rzekę Drinę w Višegradu, Bośnia i Hercegowina, czwartek, 5 lutego 2026 r. (AP Photo/Armin Durgut) Robotnicy używają dźwigu, aby usunąć odpadki zatykające rzekę Drinę w Višegradu, Bośnia i Hercegowina, czwartek, 5 lutego 2026 r. (AP Photo/Armin Durgut) Widok z lotu ptaka ukazuje tony odpadów zatykających rzekę Drinę w Višegradu, Bośnia i Hercegowina, czwartek, 5 lutego 2026 r. (AP Photo/Armin Durgut)

Zima przynosi śmiecie, Drina tonie w tonach odpadów rok po roku

Śmieci pochodzą z nielegalnych wysypisk i dopływów oraz innych źródeł

Śmieci pochodzą z nielegalnych wysypisk usytuowanych wyżej w Bośni, a także w sąsiedniej Serbii i Czarnogórze. Kilka mniejszych dopływów regionu wpływa do Driny, niosąc swoją część odpadów. Latem rzeki są popularne wśród spływów kajakowych i miłośników natury. Problem śmieci nasila się zimą, gdy wezbrane rzeki zmywają nielegalne wysypiska z brzegów.

Śmieci pochodzą z nielegalnych wysypisk i dopływów oraz innych źródeł

Ponadnarodowe zobowiązania i brak trwałych rozwiązań

Urzędnicy z trzech krajów zobowiązali się do wspólnej pracy nad rozwiązaniem problemu. Jedno z takich spotkań ministrów ochrony środowiska Bośni, Serbii i Czarnogóry miało miejsce na tym obszarze w 2019 roku, ale od lat nie widać rozwiązania. Sytuacja ilustruje, jak dekady po wyniszczających wojnach w latach 90. w byłej Jugosławii region pozostaje w tyle za resztą Europy zarówno pod względem gospodarczym, jak i ochrony środowiska. Oprócz zanieczyszczenia rzek, wiele krajów Zachodnich Bałkanów ma inne problemy środowiskowe. Jednym z najpilniejszych jest niezwykle wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza dotykający szereg miast w regionie. Bośnia i Hercegowina, Serbia i Czarnogóra dążą do członkostwa w Unii Europejskiej. Zajęcie ochrony środowiska jest kluczowym warunkiem członkostwa w bloku składającym się z 27 państw.

Ponadnarodowe zobowiązania i brak trwałych rozwiązań

Propozycje Furtuli mapowanie, kamery i bariery jako droga wyjścia

Furtula powiedział, że istnieją różne możliwości rozwiązania problemu śmieci, w tym mapowanie nielegalnych wysypisk i instalowanie kamer oraz barier w kilku gminach, zamiast dopuszczać, by cały śmieć trafiał do Višegradu. Gdy śmieci są wyciągane, trafiają na lokalny składowisko odpadów, palą się powoli i uwalniają toksyczne cząstki do powietrza, co, jak opisał Furtula, tworzy „błędne koło” zanieczyszczające jego miasto. „To pochodzi z trzech krajów — Czarnogóry, Serbii i Bośni i Hercegowiny” — powiedział. „Ale nikt nie przyzna, że to ich.”

Propozycje Furtuli mapowanie, kamery i bariery jako droga wyjścia

-->