No Image x 0.00 + POST No Image

Voodoo laleczki, rytualne kąpiele i przerażający zapach gnijącego mięsa — egzotyczna 'szamanka‑leczniczka', która oszukała bogatych sąsiadów na milion funtów obiecując uzdrowienie wszystkiego od raka po rozpadające się małżeństwa

SHARE
0

Juliette D'Souza nie wyglądała na mistrza przestępstwa ani na czarownicę. Nie ubierała się tak, by przyciągać uwagę, ani nie tworzyła aury tajemniczości. Nie nosiła płaszczy, nie bębniła i nie czyniła spektaklu rytualną flamboyancją. W rzeczywistości było wręcz przeciwnie. Wydawała się schludna, opanowana i przeciętna — typ kobiety, która łatwo wtapia się w kawiarnie, biura i towarzystwo grzecznościowe. Taka kobieta, która mogłaby nosić torebkę Louis Vuitton, ale mieszka cicho i bez rozgłosu w jednej z najbogatszych londyńskich dzielnic, z słynnymi sąsiadami i nienagannymi powiązaniami społecznymi. Nie daj się zwieść, choć ofiary D’Souzy dały się zwieść. D’Souza pozostaje jedną z najbardziej odważnych oszustek w historii tego kraju, a z pewnością jedną z największych kobiet‑oszustek. W maju 2014 roku ława przysięgłych w Blackfriars Crown Court zajęła zaledwie godzinę, by uznać D’Souza, która miała wtedy 59 lat, winną 23 zarzutom uzyskania mienia przez oszustwo i defraudację. Sędzia, który skazał ją na dziesięć lat więzienia, określił to mianem: „najgorszego przypadku oszustw o zaufanie, z jakim miałem do czynienia, a wręcz, o jakim kiedykolwiek słyszałem”. Dlaczego, skoro była skazana w tak głośnym procesie, sprawa Juliette D’Souza powraca do publicznego życia? Otóż D’Souza stała się uprawnioną do zwolnienia w 2019 roku i chociaż jej dokładne miejsce pobytu jest tajemnicą, przynajmniej jeden były sąsiad widział ją z powrotem w Hampstead, na północy Londynu. D’Souza zaatakowała podatnych — i bogatych — klientów i oszukała ich, by oddali jej £1 milion. D’Souza – znana również jako Vanessa Campbell – została klientką osteopaty Keitha Bendera. Teraz pytania brzmią: czy wróciła i szuka nowej zdobyczy? I czy kiedykolwiek poznany będzie cały zakres jej oszustw? Jutro BBC wyemituje film dokumentalny prowadzony przez Tima Raymenta, dziennikarza, który jako pierwszy namierzył D’Souzę w jej drugim domu w Surinamie, w Ameryce Południowej, po tym, jak uciekła z Wielkiej Brytanii w 2007 roku. Program ponownie podejmie temat „nierozwiązanych spraw”. Nie jest jasne, co to znaczy, ale ci, którzy śledzą tę historię, mają nadzieję, że zostaną wyjaśnione pytania dotyczące losu D’Souzy. Ludzie mieszkający w tej prestiżowej dzielnicy celebrytów mają powód, by być ostrożni: w ciągu 12 lat D’Souza podała się za szamana lub uzdrawiciela duchowego, celując w wrażliwych — i bogatych — sąsiadów. Przynajmniej 11 osób padło ofiarą jej złożonego planu i zostało oszukanych na niezwykłe £1 milionów. W jaki sposób? Jeśli dali jej pieniądze — finansową „ofiarę” — zorganizowałaby przymocowanie ich do świętego drzewa w dżungli amazońskiej, a w zamian… bogowie byliby w stanie zapewnić uzdrowienie. W rzeczywistości gotówka służyła finansowaniu jej wystawnego stylu życia, który obejmował markowe ubrania, antyki i podróże pierwszej klasy. Na to, co się wydaje na papierze, z perspektywy czasu przeglądając, wygląda to śmiesznie — ale w rzeczywistości to było zaskakująco skuteczne. Jeden emerytowany śpiewak operowy przekazał D’Souzie £250 000, przekonany, że ratuje życie swojej siostry. Ricky Gervais jest jednym z tych, którzy wsparli finansowo sanktuarium małp dla jej ostatniej ofiary. Ofiary D’Souzy to najczęściej profesjonaliści. Wśród nich byli prawnik, aktor, fotograf i osteopata. D’Souza została zatrzymana dopiero wtedy, gdy ofiary zebrane razem zwróciły się do prasy. Kiedy najpierw zgłaszali się na policję, ich sprawa została odrzucona — powiedziano im, że ponieważ dobrowolnie przekazali pieniądze, nic nie da się zrobić. Historia Juliette D’Souzy to jedna z tych prawdziwych historii, które są bardziej dziwaczne niż fikcja. Nie tylko ma w sobie odległe drzewo magiczne, makabryczny obraz rytualnych artefaktów satanicznych i gnijących mięs w zamrażarkach, ale obsada obejmuje zarówno sławnych, jak i znanych. Część metody D’Souzy polegała na dzieleniu się rozmowami o tym, jak próbowała pomóc celebrytom. Twierdziła, że pomogła wyleczyć raka u siostry aktora Johna Cleese’a. Twierdziła — fałszywie — że były książę York był klientem, jak również Simon Cowell i Robert Redford, a także że rzekomo ostrzegła zmarłą księżniczkę Walii przed podróżą do Paryża w tę feralną wyprawę. Po zniknięciu D’Souzy na jej miejscu znaleziono zaniedbaną małpkę Joey'ego w małym klatce w jej mieszkaniu. Niektórzy uważają, że Joey był jej ostatnim ofiarą. Jej sąsiedzi, Ricky Gervais i Stephen Fry, sfinansowali sanktuarium dla małp, gdzie słaby kręgosłup Joeya, powiązany z jego życia, został ukończony. Nie dziwi, że do opowiedzenia historii potrzebny był sześcioczęściowy podcast Filthy Ritual. W 2023 roku podcast ten przedstawił, co wydawało się definitywnym raportem na temat przestępstw Juliette D’Souzy. Pojawiały się także sugestie, że była zamieszana w rzekomy oszustwo wizowe, które miało w tym samym czasie, gdy ona oszukiwała sąsiadów, przynieść jej kolejny £1 milion. Gdy D’Souza pojawiła się w Blackfriars Crown Court, pod budynkiem zgromadzili się filipińscy protestujący — rzekomi ofiary innego droga wysokoj wartościowego oszustwa, polegającego na udzieleniu pomocy w uzyskaniu wiz do Wielkiej Brytanii, która nigdy nie dotarła. Detektyw pracujący wtedy w tej sprawie powiedział: „Wierzę, że ofiary w procesie były tylko ułomkiem. To £1 milion od garstki osób, ale ona oszukuje od dekad. Z łatwością mogę uwierzyć, że to więcej niż £5 milionów”. A może BBC-owski dokument wyjaśni jeszcze jedną rzecz, którą dawni sąsiedzi w zielonych Hampstead chcieliby wiedzieć. Czy wróciła do ich środowiska? Według podcastu, co najmniej jeden z sąsiadów zgłosił, że widział ją znów na swojej dawnej ziemi — co intryguje i niepokoi, o czym mówią. Kim jest Juliette D’Souza? Trudno oddzielić fakt od fikcji w przypadku enigmatycznej postaci, jednak wiadomo, że urodziła się w Georgetown w Gujanie, a jej rodzina była w Surinamie, sąsiednim kraju. Jej historia zaczyna się w 1993 roku, gdy D’Souza — która również bywała znana jako Vanessa Campbell — stała się klientką osteopaty Keitha Bendera, który z czasem stał się jej przyjacielem i nieświadomym współpracownikiem. Podcast Filthy Ritual identyfikuje go jako „pacjent zero” w jej skomplikowanej sieci. Człowiek ten, będący miłym człowiekiem o wyglądzie porównywalnym do aktora Richaard E. Grant, ostatecznie to on nagłośnił sprawę D’Souzy — ale nie zanim jej uprzednio życie prawie zrujnował. Chociaż na zewnątrz sukcesy, Bender był w trudnym momencie — jego małżeństwo było w rozsypce, a zdiagnozowano u niego depresję. „Właściwie byłem w całkiem, powiedzmy, upadkowym stanie psychicznym” — powiedział prowadzącym podcast. Jego przyjście „było jak promień jasnego światła, oświecający mój dość smutny, szary świat”. Początkowo, D’Souza zapowiedziała, że „twoje małżeństwo się skończy?”. Jednak później, gdy rzeczywiście skończyło, trzymał się słów D’Souzy jako dowodu jej mocy przewidywania. Przez kilka lat D’Souza stała się raczej przyjaciółką niż klientką. Zdradzała publicznie swoje finansowe problemy — i potajemnie wszczynała program, w którym obiecała, że pomoże im doprowadzić do sądowej porady w ich sprawach, by powrócić do zdrowia i zyskać wiarę w siebie. Kiedy prosiła o pożyczkę £3,000, jednemu z nich pożyczek pożyczył inny klient — emerytowana śpiewaczka operowa Sylvia Eaves — jeśli zachowa się w sobie środki, by finansować jej „pomoc” w leczeniu. Współpraca między osteopatą, śpiewaczką a „leczniczką” prowadziła ludzi — i jest opowieścią, którą z dumą opowiadano w sądzie — do oszałamiającej krzywdy. Według jednej z sąsiadek, była „nożem w aksamitnej rękawiczce”. W ciągu kolejnych lat D’Souza wciągała w ten plan coraz więcej swoich pacjentów, a ta ofiar:——— - Emerytowana śpiewaczka operowa oddała D’Souzie £250 000, przekonana, że ratuje życie siostry. - Inne ofiary to między innymi prawnik z poważnymi problemami zdrowotnymi, aktor, fotograf i osteopata. D’Souza została zdemaskowana dopiero dzięki czemu? Dzięki temu, że ofiary zebrały się i poszły do prasy. Kiedy najpierw zgłaszały sprawę policji, były odrzucone, powiedziano im, że skoro pieniądze zostały przekazane dobrowolnie, to nic nie da się zrobić. Historia D’Souzy to jedna z tych opowieści, które brzmią jak fikcja, a jednak wydarzyła się naprawdę. Nie tylko ma w sobie daleką magiczną drzewną fabułę, makabryczne rytuały i gnijące mięso w zamrażarkach, ale obsada tej historii obejmuje zarówno sławnych, jak i znanych. Część metody D’Souzy polegała na opisywaniu swoich prób leczenia celebrytów. Twierdziła, że pomogła wyleczyć raka siostrze aktora Johna Cleese’a. Fałszywie twierdziła również, że były książę York był klientem, a także Simon Cowell i Robert Redford, a także że rzekomo ostrzegła zmarłą księżniczkę Walii przed podróżą do Paryża w feralnej podróży. Kiedy zniknęła, w jej mieszkaniu znaleziono zaniedbaną małpkę Joeya w małej klatce. Niektórzy dalej uważają, że Joey był jej ostatnim ofiarą. Jej sąsiedzi, Ricky Gervais i Stephen Fry, wsparli finansowo sanktuarium dla małp, gdzie żył Joey — zrównany kręgosłupem z powodu tego, jak był przetrzymywany w klatce. To właśnie na potrzeby tej opowieści powstał sześcioczęściowy podcast Filthy Ritual. W 2023 roku podcast ten dostarczył to, co wydawało się definitywnym opracowaniem o przestępstwach Juliette D’Souzy. Sugerowano także, że była zaangażowana w domniemane oszustwo wizowe w tym samym czasie, gdy oszukiwała sąsiadów — rzekomo zarobiła na tym kolejne £1 milion. Kiedy D’Souza pojawiła się w Blackfriars Crown Court, przed budynkiem zgromadzili się protestujący z Filipin, to znaczy ofiary innego high‑value fraud, w którym imigranci płacili za pomoc uzyskania wiz do Wielkiej Brytanii, która nigdy nie dotarła. Detektyw pracujący nad sprawą wówczas powiedział: ’I believe the victims in the trial were just a fraction. That’s £1million from a handful of people, but she’s been doing it for decades. I can easily believe it’s more than £5million.’ A może BBC‑owski dokument wyjaśni jeszcze jedną rzecz, o której dawni sąsiedzi Hampstead chcieliby wiedzieć. Czy jest z powrotem w ich otoczeniu? Zgodnie z podcastem, co najmniej jeden sąsiad zgłosił widzenie D’Souzy w ich dawnym miejscu. To intryguje i niepokoi, przynajmniej tak. Kim była Juliette D’Souza? Trudno odróżnić fakt od fikcji w przypadku enigmatycznej postaci, ale wiadomo, że urodziła się w Georgetown w Gujanie, a rodzina miała powiązania w Surinamie, sąsiednim kraju. Historia ta zaczyna się w 1993 roku, gdy D’Souza — która także bywała znana jako Vanessa Campbell — stała się klientką osteopaty Keitha Bendera, który stał się jej przyjacielem i nieświadomym współpracownikiem. Filthy Ritual identyfikuje go jako „pacjenta zero” w jej skomplikowanej sieci. Człowiek ten, opisywany jako przemiły, porównywany do aktora Richarda E. Granta, ostatecznie to on ostrzegł przed D’Souzą — lecz nie zanim ta prawie zrujnowała mu życie. Chociaż z zewnątrz osiągała sukcesy, Bender był w trudnej sytuacji: jego małżeństwo było w rozsypce, a zdiagnozowano u niego depresję. „Właściwie byłem w dość, powiedzmy, upadkowym stanie umysłu” — powiedział w rozmowie z prowadzącymi. Jego pojawienie się „było jak promień jasnego światła nad moim smutnym, szarym światem”. Początkowo D’Souza powiedziała, że „twoje małżeństwo skończy się?”. Jednak później, kiedy faktycznie doszło do rozstania, trzymał się słów D’Souzy jako dowodu jej mocy przewidywania. Dwanaście lat wstecz, D’Souza zapytała Bendera, czy pożyczy jej £3 000, co ostatecznie mu zwrócono. Zaufanie rosło. „Zawsze interesowała mnie alternatywna medycyna, a raz miała nawet mierzenie energii czakr” — opowiada o niej. W jednej z sesji przyznała się, że urodziła się z błoną ochronną na twarzy (znaną jako „en caul”). „Powiedziałem: Co próbujesz mi powiedzieć? Czy mówisz, że masz pewną zdolność, coś w rodzaju szamańskiej jakości?” A ona potwierdziła: „tak”. Bender chciał wiedzieć więcej, więc D’Souza powiedziała, że zamierza udać się do lasów deszczu Surinamu. Czy chcesz dołączyć? „Chyba tak, super, ojej” — „Zamierzam spotkać szamana. Naprawdę żyję tutaj naturalną medycyną”. Nastąpiła dziesięciodniowa podróż, a Bender podczas powrotu wydaje się, że praktycznie martwił się tylko o to, by nie dać się ugryźć tarantuli. Po powrocie D’Souza przekazała mu poważną wiadomość: musi powiedzieć Benderowi, że ma raka. Nie wiedział jeszcze, że istnieje pewne wyjście. Jeśli przekaże jej pieniądze w zapieczętanym kopercie, ona zorganizuje, aby zostały wysłane do Surinamie i przypięte na Drzewie Życia w dżungli. Oczywiście, powinni uciekać, ale naprawdę wierząc w to, że jej „przyjaciel” próbuje ratować życie, Bender poszedł za jej poleceniami. Ponieważ nie miał dostępnych środków, poprosił o pożyczkę inną klientkę — emerytowaną śpiewaczkę operową, Sylvię Eaves — by mogła pożyczyć od niej pieniądze. Oli, osteopata, śpiewaczka i oszustka — wszyscy razem w niebezpiecznej drodze. Na widowni w sądzie widzowie ze zdumieniem słyszeli szczegóły, jak rosła sieć D’Souzy. Jak powiedział jeden z sąsiadów, była to „nóż w aksamitnej rękawiczce”. W praktyce Bender polecał usługi D’Souzy innym swoim klientom osteopaty, a w kolejnych latach biedna Sylvia Eaves, której siostra była terminalnie chora, przekazała D’Souzie £250 000, a raz przeszukano bankomaty, by zebrać ogromne sumy. Inni — wykształceni i inteligentni profesjonaliści — również tracili rozum. Jeden prawnik, chory na białaczkę, wydał £7 000 na usługi uzdrawiające. Para, której syn miał zespół Downa i został wykluczony ze szkoły, oddała £42 000. Fotograf dał £45 000, mając nadzieję, że uratuje matkę i opóźni bankructwo. Aktorka, zmagająca się z rakiem trzustki i guzem mózgu, straciła £730 000 i dom (choć ta kobieta nie zeznawała na procesie). Królowała okrucieństwo D’Souzy, przynajmniej w częściach, które znamy, trwające imponujące 16 lat. W pewnym momencie wynajmowała — na £7 500 miesięcznie — cztery mieszkania w tym samym bloku willowym przy Willoughby Road. Jednak w pewnym momencie, w 2007 roku, D’Souza nie wróciła z zaplanowanej podróży do Gujany, a Bender był zdruzgotany, gdy wynajmujący dom domagał się pieniędzy. Dzięki zaangażowaniu w jednym z najnowszych, „wymuszonych” działań, wynagrodzono go, gdy w końcu skontaktował się z D’Souzą i okazało się, że D’Souza poprosiła go o zapłatę zaległości z tytułu „ofiar” (pieniądze, które miałyby być zawieszone na Drzewie Życia w dżungli). Tylko w ten sposób zrozumiał, że tak naprawdę nabył mroczną wiedzę i plan, a w ten sposób odpadł z niego świat. Współlokatorzy i lokatorzy w Willoughby Road odkryli w zamkniętych mieszkaniach sceny horrror: voodoo dolls (laleczki voodoo), nieotwierane torby Chanel i Marc Jacobs, czarne, gęste dowody rytualnych kąpieli, peruki prawnicze w pudełku. D’Souza zainstalowała lodówki, w których była 13 meat pounds. Jedna z nich pękła. Bender wspominał, że czuł zapach w środku. „Wówczas myślałem, że to może być zapach kogoś. Na szczęście, nie był to człowiek.” Koszty emocjonalne i finansowe oszustw D’Souzy są nieprzeliczone. Do dziś tylko nieliczni ofiar odzyskały jakiekolwiek pieniądze; życie wielu osób zostało zniszczone bezpowrotnie; wielu z nich, w tym lekarz leczący raka, zmarło. Sylvia Eaves zmarła w 2022 roku. W podcaście usłyszymy od przyjaciółki Sylvii, Marii Feeney, która była świadkiem upadku i biedy, która towarzyszyła ostatniemu etapowi życia Sylvi. „Musiałam z nią siedzieć i kazać jej jeść, bo stała się jak mała ptaszyna. Dzwoniła i mówiła: ,Myślę, że ona przyjdzie’.” — Maria wspomina o niej. „Ta kobieta zabrała jej wszystko” – opowiadała Maria. „Żyła w cieniu bólu i upodlenia, które położyła jej Juliette D’Souza. Tylko gdy pamięć zniknęła ta historia została zapomniana”. Program Million Pound Shaman Scam będzie wyemitowany w niedzielę, 4 stycznia o 21:00 na BBC Two.

Voodoo laleczki, rytualne kąpiele i przerażający zapach gnijącego mięsa — egzotyczna 'szamanka‑leczniczka', która oszukała bogatych sąsiadów na milion funtów obiecując uzdrowienie wszystkiego od raka po rozpadające się małżeństwa

Czy D’Souza wróciła do Hampstead i co to znaczy dla ofiar oraz dla śledztwa

Tomorrow, a BBC documentary — presented by Tim Rayment, the journalist who first tracked D’Souza down to her other home in Suriname in South America after she fled the UK in 2007 — will revisit the story. The film promises to tackle 'unfinished business'. It's not clear what this means, but those who have followed this story hope that questions will be answered about what became of D'Souza. Those who live in this upmarket celebrity enclave have good cause to be wary, because over the course of 12 years D'Souza posed as a shaman or faith healer, targeting vulnerable — and rich — neighbours. At least 11 people fell foul of D'Souza's elaborate scheme — and were fleeced out of an incredible £1million. Somehow, she managed to convince them that she could provide a service, driving out their demons and curing them or loved ones of cancer, healing broken marriages and helping them rebuild failing businesses. How? If they gave her money — a financial 'sacrifice' — she would arrange for it to be hung from a sacred tree in the Amazonian rainforest, and in return... well, the gods would deliver. In fact, the cash was being used to fund her extravagant lifestyle, which included designer clothes, antique furniture and first-class travel. On paper, and with the benefit of hindsight, it sounds laughable – but, actually, it was stunningly effective. One retired opera singer handed over £250,000 to D'Souza, convinced she was saving her sister's life. Ricky Gervais is one of those who stepped in to fund a monkey sanctuary for her final victim. Those who fell under D'Souza's spell were mostly professionals. Her victims included a solicitor, an actor, a photographer and an osteopath. She was brought to justice only because they banded together to take their stories to the Press. When they first approached the police they were dismissed, told that because they had handed the money over willingly, there was nothing that could be done. The story of Juliette D'Souza is one of those real-life stories that is stranger than fiction. Not only does it have a faraway magic tree at its heart and a macabre backdrop of ritualistic, satanic artefacts, and rotting meat in freezers, but its cast-list includes the famous and infamous. Part of D'Souza's modus operandi was to share details of how she had tried to help celebrities. She claimed to have helped cure the actor John Cleese's sister from cancer. She claimed – falsely – that the former Duke of York had been a client, as had Simon Cowell and Robert Redford, and confided that she had once warned the late Princess of Wales not to travel to Paris on that fateful trip. After she disappeared, a horribly neglected pet monkey was found in a tiny cage in her flat. Some still regard Joey the capuchin as her final victim. Her neighbours Ricky Gervais and Stephen Fry stepped in to fund the monkey sanctuary where poor Joey — his spine deformed because of how he had been caged — lived out the last of his days. Little wonder it took a six-part podcast to tell the full, horrifying-yet-gripping story. In 2023, the podcast Filthy Ritual offered what seemed to be the definitive account of Juliette D'Souza's crimes. There was the suggestion she was involved in an alleged visa scam around the same time as she was fleecing neighbours – a ruse that may have netted her another £1million. When D'Souza appeared at Blackfriars Crown Court, Filipino protesters gathered outside – the alleged victims of another high-value fraud scheme, involving immigrants paying for help getting UK visas that never arrived. A detective involved in the case at the time said: 'I believe the victims in the trial were just a fraction. That's £1million from a handful of people, but she's been doing it for decades. I can easily believe it's more than £5million.' And perhaps the BBC documentary will clear up another thing her former neighbours in leafy Hampstead would like to know. Is she back in their midst? According to the podcast, at least one neighbour has reported seeing her back in her old stomping ground, which is intriguing, and worrying, to say the least. So who is Juliette D'Souza? It's always hard to separate the fact from the fiction with an enigma like her, but we know that she was born in Georgetown in Guyana, but had family in Suriname, a neighbouring country. This story really begins in 1993, when D'Souza – who has also been known as Vanessa Campbell – became a client of an osteopath called Keith Bender who would become a friend and unwitting collaborator. The Filthy Ritual podcast identifies him as 'patient zero' in her complex web. An affable man, who has been likened in appearance to the actor Richard E Grant, Bender was ultimately the one who blew the whistle on D'Souza – but not before she had almost ruined his life. Although outwardly successful, Bender was in a difficult place when D'Souza appeared in his life. His marriage was in trouble, and he would soon be diagnosed with depression. 'I was actually in a pretty, I would say, downward spiral state of mind,' he told the podcast hosts. Her arrival 'was like a sort of ray of bright sunlight shining in on my rather sad, grey world'. D'Souza's back issues brought her to Bender every couple of months, and he reports being struck by her 'intuition'. Initially, he'd been shocked when D'Souza announced, out of the blue, one day: 'You know your marriage is going to end?' But later, when indeed it had ended, he'd clung to D'Souza's words as evidence of her powers of premonition. Over the course of a couple of years, D'Souza became more of a friend than a client. He confided in her about financial issues – how his house was going to be repossessed, about how he had been summoned to court over missing mortgage payments. D'Souza whipped out a business card and revealed that she was actually a lawyer. She offered to go to court in his place, to sort this all out. She seemed 'heaven sent', he said. Alarm bells perhaps might have rung when, later, D'Souza asked Bender to lend her £3,000, but this money was repaid. The mutual trust grew. Now, Bender had always had an interest in alternative therapies and once had his chakra energy measured. He has since spoken of how he'd 'be prattling on about things like natural medicine' to D'Souza during their sessions. In one, she revealed that she'd been born with the amniotic sac covering her face (known as 'en caul'). In shamanic circles this is seen as evidence of spiritual powers or a second sight. 'I said, 'What are you trying to tell me? Are you telling me that you have a certain ability, a sort of shamanic quality?' And fundamentally she said yes.' Bender wanted to know more, so D'Souza told him that she was due to travel to the rainforests of Suriname. Maybe he would like to join her? 'I just thought, 'Yeah, great, gosh'. I'm going to meet a shaman. You know, I'm really living natural medicine here.' There followed a ten-day trip where Bender seemed mostly preoccupied with not getting bitten by a tarantula. On their return, D'Souza delivered some grave news: she needed to tell Bender that he had cancer. He didn't know it yet, but she could tell that there was a darkness in his abdomen. There was a solution, however. If he gave her some money in a sealed envelope, she could arrange for it to be sent to Suriname and pinned on the tree of life in the jungle. Obviously, he should have run a mile, but truly believing that his 'friend' was trying to save his life, Bender followed her orders. Since he did not have the funds available, though, he asked another client – retired opera singer Sylvia Eaves – if he could borrow some money from her. They were all – the osteopath, the singer and the charlatan – now on a dangerous path. Those in the public gallery in court would sit open-mouthed at the detail of how D'Souza's web drew in more and more victims. She was, said one neighbour, 'a knife in a velvet glove'. In effect, Bender recommended D'Souza's healing services to more and more of his osteopath clients. Over the course of the coming years, poor Sylvia Eaves, whose sister was terminally ill, would hand over £250,000 to D'Souza, at one point visiting various cashpoints to take vast sums from each one. Others – educated, intelligent professionals – would seemingly lose all sense of logic. One solicitor, terminally ill with leukaemia, spent £7,000 on healing services. A couple whose son had Down's syndrome and had been excluded from school parted company with £42,000. A photographer gave £45,000, hoping to save his mother and delay bankruptcy. An actress, battling pancreatic cancer and a brain tumour, would lose £730,000 and her home (although this woman did not testify at the trial). D'Souza's reign of horror – at least the parts we know of – went on for an astonishing 16 years. At one point she was renting – at a cost of £7,500 a month – four apartments in the same mansion block in Willoughby Road. Keith Bender's name was on the lease, however, and he was acting as a sort of caretaker, permitted by her only to enter one room, to feed Joey the monkey. But in 2007, D'Souza didn't return from a planned trip to Guyana as expected, and Bender was beside himself as the landlord kept asking for money. The rent arrears reached £24,000 but when he eventually made contact with D'Souza, she seemed nonplussed and just asked him to use some 'sacrifice' money to pay the rent – the money she'd taken from people to supposedly hang on the magic tree, in order for the gods to sort out their problems. The scales fell from Bender's eyes: 'If you'd been a fly on the wall, you would have thought I was about to collapse. 'I went dizzy with fright. All those rental payments, they'd all been coming from the sacrifices.' Bender and the landlord eventually entered the 'forbidden' rooms in those locked apartments – to be greeted by scenes of horror. Inside they found voodoo dolls, alongside unopened Chanel and Marc Jacobs bags, and dark, gloopy evidence of ritualistic baths. There was a barrister's wig in a box. D'Souza had installed freezers, 13 of which were full of meat. One was broken. Bender recalled the stench from within. 'The emotional and financial cost of D'Souza's crimes are incalculable.' To this day only a few victims have recouped any money at all, and so many lives were shattered beyond repair; many of those (including the terminally ill solicitor) have since died. Sylvia Eaves died in 2022. The podcast heard from Sylvia's friend Maria Feeney who witnessed the devastation as a destitute Sylvia reached the final chapter of her life. 'I had to sit with her so that she would eat because she'd already become like a little bird. I used to get calls and she'd be distressed. And I'd get there and she'd say, 'I think she's coming'.' By 'she', Sylvia meant D'Souza. Sylvia only escaped the horrors associated with that name when dementia took hold. 'That woman took everything from her,' recalled Maria. 'She lived in the shadow of the pain and the degradation put upon her by Juliette D'Souza. Only when her memory wiped that out, did she escape it.' The Million Pound Shaman Scam airs Sunday, January 4 at 9pm on BBC Two.

Czy D’Souza wróciła do Hampstead i co to znaczy dla ofiar oraz dla śledztwa

Największy finał: od odkrycia po pytanie o jej powrót do Hampstead i czekające ofiary

Dziś oczy zwrócone są ku nadchodzącemu dokumentowi BBC, prowadzonemu przez Tima Raymenta — dziennikarza, który jako pierwszy odnalazł D’Souzę w jej innym domu w Surinamie po ucieczce z Wielkiej Brytanii w 2007 roku. Film ma przypomnieć historię i rozliczyć „nierozwiązane sprawy”. Podobnie to, co działo się później, wciąż fascynuje fanów i kładzie piętno na Hampstead: wśród ofiar jest szereg znanych osób z kręgów medialnych, a także osoby, które straciły wszystko. Nie ma wątpliwości, że ta historia nigdy nie zostanie całkowicie wyjaśniona. Świat wciąż zastanawia się, kim była Juliette D’Souza i skąd pochodzi. Wiadomo, że urodziła się w Georgetown w Gujanie, a w Surinamie miała rodzinę. W 1993 roku nawiązała znajomość z osteopatą Keithem Benderem, który stał się „pacjentem zero” w jej sieci. Wiele wyniosłych twarzy z okolic Hampstead, w tym Ricky Gervais i Stephen Fry, wsparło w pewnym momencie sprawę i zainicjowało działania, by kobieta została ukarana. Jednak dociekania i wciąż trwające poszukiwania odpowiedzi pozostają na pierwszym planie. BBC potwierdziło datę emisji: program „Million Pound Shaman Scam” będzie emitowany w niedzielę, 4 stycznia o 21:00 na BBC Two. Kogo jeszcze interesuje to, co stało się w Hampstead i co jest prawdą? Nie ma prostych odpowiedzi, a jedynie złożone historie tajemnic, zbrodni i ludzkich tragedii, które stworzyły kontekst tej niezwykłej, ale i przerażającej opowieści.

Największy finał: od odkrycia po pytanie o jej powrót do Hampstead i czekające ofiary