No Image x 0.00 + POST No Image

Poznałam na Tinderze naprawdę miłego mężczyznę — a nasza historia zakończyła się w sądzie, gdy odkryłam kim naprawdę był

SHARE
0

Kobieta opowiada, jak nieświadomie zaczęła związek z mężczyzną uzależnionym od metamfetamin, którego poznała na Tinderze, i ostatecznie trafiła na drogę sądową po tym, jak ukradł jej laptopa. Alisha powiedziała: „Na papierze ten mężczyzna wydawał się naprawdę miły” i że powiedział jej, iż jest „między pracą”, co ona zinterpretowała jako „bezrobotny”. „Jesteśmy razem od jakiegoś miesiąca, a ja, głupio, zostawiłam go samego w moim mieszkaniu z moim samochodem, gdy poszłam do pracy” — powiedziała Alisha. Pracownica kopalni pracująca w systemie FIFO powiedziała, że miała być w kopalni przez tydzień, kiedy alarmy zaczęły dzwonić co do nowego mężczyzny. „Jego Facebook zaczyna być trochę podejrzany” — powiedziała Alisha. „Zaczęło to przyciągać uwagę tej podejrzanej kobiety, która dawała mi Spidey senses.” Alisha zauważyła, że para bez przerwy lajkowała nawzajem swoje posty na Facebooku, zanim kobieta wysłała mu prośbę o wiadomość. Alisha powiedziała, że przeprowadziła się na Sunshine Coast i spotkała mężczyznę dwa dni później, i chociaż nie zrobił dobrego pierwszego wrażenia, dała mu szansę. „W końcu wysłała mi całą rozmowę” — powiedziała Alisha. Alisha dowiedziała się, że jej nowy chłopak zabrał swoją inną dziewczynę w jej samochodzie i zabrał ją do swojego miejsca na „akcję z szklaną rurką” i „dodatkowe aktywności”. Alisha powiedziała, że opuściła pracę wcześniej i zorganizowała lot powrotny do domu, a następnie odwiedziła go w jego nowym miejscu pracy i odzyskała swój samochód. Powróciła do domu i zaczęła pakować jego rzeczy. „To wtedy znalazłam w jego plecaku całą torbę mojej biżuterii” — wyjaśniła Alisha. „Jasno było, że planował to ukraść, bo zdrada nie wystarczyła.” „Wyrzuciłam cały jego syf na przód mojego osiedla i wysłałam mu zdjęcie, mówiąc, żeby przyszedł po swoje śmieci.” Zszokowany mężczyzna zapytał ją, dlaczego mu to robi, ale ona była zmęczona jego SMS-ami, więc go zablokowała. „To był moment, w którym historia powinna się skończyć” — powiedziała Alisha.

Poznałam na Tinderze naprawdę miłego mężczyznę — a nasza historia zakończyła się w sądzie, gdy odkryłam kim naprawdę był

Podejrzenia rosną i zdrada: druga dziewczyna, kradzież i ukryte układy wysyłają falę szoków

Kiedy „ta kobieta” wysłała Alishy całą rozmowę, jasno wyszło, że jej nowy chłopak zabrał swoją inną dziewczynę w jej samochodzie i zaprowadził ją do swojego miejsca na „szklaną rurę” i „dodatkowe zajęcia”. Alisha nie mogła uwierzyć w to, co widziała. Opuściła pracę wcześniej, by wrócić do domu, odwiedziła go w nowym miejscu pracy i odzyskała swój samochód. Po powrocie zaczęła pakować jego rzeczy. „To wtedy znalazłam w jego plecaku całą torbę mojej biżuterii” — wyjaśniła. „Był oczywiście plan, żeby to ukraść, bo zdrada nie wystarczyła.” „Wyrzuciłam cały jego syf przed moje osiedle i wysłałam mu zdjęcie, mówiąc, żeby przyszedł po swoje gówna.” Zszokowany mężczyzna pytał, dlaczego to robi, ale miała dość jego SMS-ów, więc go zablokowała. „To był moment, w którym historia powinna się skończyć” — powtórzyła.

Podejrzenia rosną i zdrada: druga dziewczyna, kradzież i ukryte układy wysyłają falę szoków

Kto zapłacił za wszystko? Kradzieże w toku, proces w sądzie i publiczna odpowiedź

Alisha ostatecznie złożyła zawiadomienie w sądzie. Opisuje, jak mężczyzna wciąż prosił o wycofanie zarzutów, „płacząc jak małe dziecko”. „I yes, on cried like a little baby, begging for me to drop the charges,” she said. Okazuje się, że mężczyzna był już wcześniej skazany za kradzież mienia innego partnera osiem lat wcześniej. Australijczycy z miejsca wypowiedzieli wyrazy współczucia, a niektórzy dzielili się własnymi traumatycznymi historiami randek: „SOUNDS identical to what happened with a family member, but he signed her brand new car into his name and then tried selling the car,” — napisał jeden z użytkowników. „Dating on the Sunshine Coast is a s***show,” — dodał drugi.

Kto zapłacił za wszystko? Kradzieże w toku, proces w sądzie i publiczna odpowiedź