No Image x 0.00 + POST No Image

Nauczysz się języka w sześć miesięcy bez talentu do języków — to nie magia, to zasady które mogą odmienić twoje życie

SHARE
0

Istnieje pewne twierdzenie, które na pierwszy rzut oka brzmi jak trik marketingowy: że dorosły człowiek może stać się biegły w nowym języku w sześć miesięcy. Chris Lonsdale nie mówi o tym jako motywacyjnej mantrze, lecz jako rezultat jednego pytania, które niesie ze sobą od dzieciństwa: **jak przyspieszyć naukę**. ([The Singju Post][1]) Opowiada, że w wieku osiemnastu lat? nie, 11 lat miał pisać do badaczy w ówczesnym Związku Radzieckim o „uczeniu w śnie” – idea, w której zostawia się magnetofon przy łóżku i ma nadzieję, że wiedza „wchodzi” podczas snu. Mówi: brzmi pięknie, ale nie działa. Jednak ten dziecięcy eksperyment otworzył drzwi do czegoś ważniejszego: **jeżeli chcesz nauczyć się szybciej, nie zaczynasz od dyscypliny, tylko od zasad**. ([The Singju Post][1])

Nauczysz się języka w sześć miesięcy bez talentu do języków — to nie magia, to zasady które mogą odmienić twoje życie

Mit numer 1: Talentu nie da się obejść – liczy się metoda

Najpierw „mity” – Lonsdejl odwołuje się do dwóch przekonań, które widzi wszędzie. **Mit číslo 1: „Треба талент.”** Opowiada historię Zoë: Australijki, która przeprowadziła się do Holandii i zmagła się z holenderskim do tego stopnia, że otoczenie mówiło jej, iż jest „nietalentowana” i „bezużyteczna”. Następnie przeniosła się do Brazylii i – wg niego – po sześciu miesiącach stała się płynna po portugalsku. Jego przesłanie jest proste i bezlitosne: **talent nie jest warunkiem, metoda jest warunkiem**. ([english-online.org.ua][2]) **Mit číslo 2: „Samo jedź do kraju i język wpadnie”** – On wykrzykuje: „immersja sama w sobie nie działa”. Następnie rysuje obraz, który pozostaje w pamięci: **człowiek, który tonie, nie może nauczyć się pływać**. Kiedy nie mówisz języka, jesteś jak niemowlę; jeśli wrzucą cię między dorosłych mówiących nad twoją głową, nie uczysz się – panikujesz. ([english-online.org.ua][2])

Mit numer 1: Talentu nie da się obejść – liczy się metoda

Mit numer 2: Immersja sama w sobie nie działa

### Прво, ги руши „светите“ митове – kontynuacja myśli Lonsdale’a Magistralny punkt przywołuje dwa wciąż powtarzane twierdzenia. **Mit numer 2: „Sama immersja w kraju nie wystarcza”** – mówi: „immersja sama w sobie nie działa”. Potem maluje obraz: **człowiek tonący nie potrafi nauczyć się pływać**. Kiedy nie mówisz języka, jesteś jak niemowlę; jeśli wyrzucą cię między dorosłych, co mówią nad twoją głową, nie uczysz się – panikujesz. ([english-online.org.ua][2])

Mit numer 2: Immersja sama w sobie nie działa

Cztery słowa, które kierują nauką

Lonsdejl buduje swoją logikę na prostej scenie: idziesz przez las i dostrzegasz drobne ślady na drzewie – może zwrócisz uwagę, może nie. Kilka metrów dalej pojawia się poważniejszy znak – zaczynasz być „poalarmowany”. I nieco dalej nadchodzi moment, gdy to „coś” oznacza niebezpieczeństwo – oznacza przetrwanie. Wtedy uwaga skacze automatycznie – i właśnie wtedy mózg zapamiętuje. Od tej chwili wyprowadza pierwszą formułę: **jeśli to istotne dla ciebie, zwracasz uwagę; jeśli ma znaczenie, zapamiętujesz**. ([english-online.org.ua][2])

Cztery słowa, które kierują nauką

Pięć zasad które zmieniają tempo nauki

1) Treść relewantna, nie „uczenie na opak” – koncentruj się na materiałach, które są dla ciebie istotne w życiu, w pracy i w twoich interesach. Nie „dziś uczymy 200 słówek o średniowiecznych narzędziach”, jeśli jutro będziesz potrzebować rozmowy z klientem lub kolegą. ([english-online.org.ua][2]) 2) Język to narzędzie – używaj go od pierwszego dnia – język ma być środkiem komunikacji, a nie tylko tematem nauki. ([english-online.org.ua][2]) 3) Najpierw zrozum, potem język „przyczepi się” – kiedy najpierw rozumiesz przekaz, język zaczyna „wchłaniać” się nieświadomie. ([english-online.org.ua][2]) 4) Skup się na rdzeniu, nie na wszystkim – języki to zawierają „wysoką częstotliwość”. Kilka tysięcy słów pokrywa większość codziennej komunikacji; 3000 słów wystarczy, by mówić — reszta to „wzmacniacz”. (Longman 3000, korpusu) ([english-online.org.ua][2]) 5) Zacznij od „zestawu narzędzi” – pierwsze zdania, które ratują rozmowę: „Jak to powiedzieć?”, „Nie rozumiem”, „Proszę powtórz”, „Co to znaczy?” – i to wszystko w docelowym języku. Druga i trzecia faza dodają podstawowych zaimków, rzeczowników, czasowników i przymiotników. ([english-online.org.ua][2])

Pięć zasad które zmieniają tempo nauki

Siedem działań które czynią teorię praktyką

1) Słuchaj dużo – „zanurzanie mózgu” – wystawiaj się na ogromną ilość dźwięków. Nie musisz rozumieć; celem jest to, by mózg wychwycił rytmy, powtórzenia i wzorce. ([english-online.org.ua][2]) 2) Najpierw znaczenie, potem słowa – kiedy nie masz słów, masz ciało: gesty, mimika, kontekst. Człowieka komunikacja w dużej mierze jest mową ciała; stąd możesz „złapać” przekaz i stworzyć zrozumienie, a właśnie zrozumienie zasila „wpełnianie” wejścia w zrozumienie. [english-online.org.ua][2] 3) Zacznij mieszać – język jest kreatywny – nie bój się „gramatyki najpierw”. Masz 10 czasowników, 10 rzeczowników i 10 przymiotników – możesz powiedzieć 1000 różnych rzeczy. Tworzy to prosty, dziecięcy styl: „ja”, „kąpiel’, „teraz”. Nie musi być piękne; musi działać. ([english-online.org.ua][2]) 4) Skup się na rdzeniu – 1000 słów pokrywa większość codziennej komunikacji; z 3000 słowami już „właśnie mówisz językiem” – reszta to „wisienka na torcie”. ([english-online.org.ua][2]) 5) Zacznij od „narzędzi” – zestaw pierwszych zdań, które ratują rozmowę: „Jak to powiedzieć?“, „Nie rozumiem“, „Powtórz proszę“, „Co to znaczy?“ – a potem dodaj podstawowe zaimki, rzeczowniki, czasowniki i przymiotniki. 6) Znajdź sobie „rodzica językowego” – kogoś, kto cię wspiera, nie zatłacza. Lonsdale opisuje to jako relację dziecko–rodzic: dziecko wypowiada dziwne zestawy słów, obcy nie rozumieją, ale rodzice rozumieją – i dziecko zyskuje bezpieczeństwo i pewność siebie. Cztery zasady dla „językowego rodzica”: będzie cię starał się zrozumieć nawet gdy jesteś całkowicie „poza rytmem”; nie będzie cię ciągle korygował; będzie odsyłać twoje wypowiedzi z własnym rozumieniem, byś mógł się odnaleźć; będzie używał słów, które znasz. 7) Kopiuj mimikę i twórz „bez tłumaczenia” – dwa operacyjne kroki kładą się na siebie. Po pierwsze, „skopiuj twarz” – mięśnie twarzy muszą pracować, by brzmiało to zrozumiale. Najlepiej oglądać rodowitego mówiącego i obserwować, jak używa ust i mimiki, aby nieświadomy umysł je wchłonął. [english-online.org.ua][2] I wreszcie, „bez tłumaczenia”: większość ludzi uczy się, obracając słowa z języka macierzystego do nowego w glowie, tłumaczą i z powrotem tłumaczą – Lonsdale nazywa to nieefektywnym. Jego ideą jest to, że wszystko co wiesz już istnieje jako obrazy i odczucia: jeśli powiesz „ogran” możesz poczuć zapach dymu, usłyszeć trzaski, zobaczyć płomień. Nowe słowo musi „zahaczyć” bezpośrednio na tę wewnętrzną scenę – „ta sama skrzynka, nowa ścieżka”. Z czasem ta ścieżka staje się nieświadoma.

Siedem działań które czynią teorię praktyką

Gdzie jest haczyk w całej historii

Tu nie ma magii. Jest coś znacznie mniej romantycznego, ale znacznie skuteczniejszego: nauka szybsza nie wynika z dłuższych godzin, lecz z lepiej ukierunkowanego skupienia uwagi. Relatywność pobudza uwagę; znaczenie sprawia, że mózg pamięta; bezpieczny stan utrzymuje umysł otwarty; ciało (słuch i mięśnie) umożliwia wykonanie. A siedem działań to praktyczny sposób, żeby stało się to codziennością. Lonsdale kończy: te rzeczy są pod twoją kontrolą. If you do any of them – you’ll progress. If you do all of them, sześć miesięcy nie jest fantazją, tylko wynikiem. ([english-online.org.ua][2])

Gdzie jest haczyk w całej historii