Erato kocha… 2 tysiące lat graffiti w Pompejach ukazuje miłosne wyznanie i bardzo wulgarne opowieści seksualne
Życie starożytnych Rzymian może wydawać się dziś zupełnie inne, ale nowo odkryte graffiti pokazuje, że niektóre rzeczy się nie zmieniają. Archeolodzy odkryli 79 dotychczas nieujawnionych fragmentów graffiti wyrytych na ścianach zaułka w Pompejach, który prawdopodobnie pełnił także funkcję publicznego wychodka. Obejmują wszystko od miłości po wypróżnianie, te 2 000-letnie wiadomości nie wyglądają obco nawet w toalecie w pubie. Naukowcy natknęli się na jeden wpis odnoszący się do bardzo niegrzecznej opowieści o seksie. Stare graffiti zostały znalezione w Pompejach w Korytarzu Teatralnym, wąskiej przestrzeni łączącej dwa teatry miasta i oferującej obywatelom schronienie przed deszczem i upałem.
In This Article:
- Odkrycie w Pompejach: 79 dotychczas nieujawnionych fragmentów graffiti i ponad 300 inskrypcji w Korytarzu Teatralnym
- Erato kocha… i Tyche — miłosne i wulgarne opowieści zapisane na murze
- Korytarz Teatralny – 27 metrów długości, 3 metry szerokości i ślady rynny sugerujące otwarty wychodek
- Wybuch Wezuwiusza a codzienne życie w Pompejach – co mówią graffiti o historii katastrofy
Odkrycie w Pompejach: 79 dotychczas nieujawnionych fragmentów graffiti i ponad 300 inskrypcji w Korytarzu Teatralnym
Naukowcy opisali 79 fragmentów graffiti, które wcześniej były nieznane, a także przeszło 300 zapisów w Korytarzu Teatralnym Pompejów. Korytarz Teatralny ma 27 metrów długości i 3 metry szerokości, i oferował widzom teatru krótką przerwę od pogody. Wynalazki te pochodzą z zespołu z Sorbony w Paryżu i Uniwersytetu w Quebec, którzy zastosowali technikę Reflectance Transformation Imaging. W sumie opisano ponad 300 fragmentów graffiti, w tym 79, które wcześniej nie były widziane. Część z nich, jak ten pisany przez tajemniczą Erato, to wiadomości od kochanków.
Erato kocha… i Tyche — miłosne i wulgarne opowieści zapisane na murze
Jedno z graffiti brzmi: 'Erato kocha…' zanim tynk uległ zbyt uszkodzeniu, by odczytać więcej. Chociaż wiemy, że Erato była popularnym imieniem dla niewolnic lub wyzwolonych kobiet, imię jej kochanka pozostanie nieznane. Inny wpis opowiada historię prostytutki o imieniu Tyche, która została 'zabrana do tego miejsca' i zapłacono jej za seks z trzema mężczyznami. Inny fragment: 'Erato Amat…' odcinek, który także wymaga dalszego odczytania z powodu uszkodzeń tynku. Kolejny zapis: 'Spieszę się; dbaj o mnie, moja Savo, upewnij się, że mnie kochasz!' Methe, niewolnica Cominii z Atelli, kocha Cresta w sercu. Niech Wenus Pompejów będzie im sprzyjać i niech zawsze żyją w harmonii.
Korytarz Teatralny – 27 metrów długości, 3 metry szerokości i ślady rynny sugerujące otwarty wychodek
Korytarz Teatralny Pompejów to 27-metrowy, 3-metrowy zaułek, który oferował widzom teatru schronienie przed zimnem i upałem. Ślady rynny po jednej stronie sugerują, że miejsce to mogło także służyć jako otwarty wychodek. Odkrycie zostało po raz pierwszy zauważone w 1794 roku, ale dzięki nowej technologii udało się ujawnić detale niewidoczne gołym okiem. Zespół z Sorbony i Uniwersytetu w Quebec użyli techniki Reflectance Transformation Imaging, pracując z aparatem i światłem padającym z wielu kątów, by wydobyć drobne detale. W sumie opisano ponad 300 fragmentów graffiti, w tym 79 wcześniej nieodkrytych. Niektóre z nich, jak wpis Erato, to wiadomości od kochanków. W jednej z części zauważono imponujący rysunek dwóch gladiatorów w zbrojach; poza tym znajdowały się liczne szkice i doodle. Gabriel Zuchtriegel, dyrektor Parku Pompejów, mówi: 'Technology is the key that is shedding new light on the ancient world and we need to inform the public of these new discoveries.' Pompeje to miejsce, gdzie ponad 10 000 takich wiadomości i rysunków zostało wyrzeźbionych lub narysowanych na ścianach.
Wybuch Wezuwiusza a codzienne życie w Pompejach – co mówią graffiti o historii katastrofy
Mt. Vesuvius wybuchł w roku AD 79, pochłaniając Pompeje, Oplontis i Stabiae pod popiołem i fragmentami skał, a Herculaneum pod błotnistą lawą. Gdy wulkan, znajdujący się na zachodnim wybrzeżu Włoch, był jednym z najbardziej groźnych na świecie, każdy mieszkaniec zginął natychmiast, gdy miasto zostało zaatakowane 500°C pyrolastycznymi falami. Pyroklastyczne strumienie to gęsta mieszanka gorących gazów i materiałów, które płyną po zboczu wulkanu z ogromną prędkością. Pliniusz Młodszy, administrator i poeta, obserwował katastrofę z dystansu; jego listy opisujące to widzenie zostały odnalezione w XVI wieku. Napisał, że kolumna dymu 'jak sosna w umbrelce' wznosiła się nad miastami i czyniła okolicę czarną jak noc. Wybuch trwał około 24 godzin, a pierwsze pyroklastyczne fale zaczęły się w północy, powodując zawalenie kolumny wulkanu. Lawina gorącego popiołu, skał i toksycznych gazów pędziła w dół góry z prędkością około 199 km/h, zabijając setki osób i niszcząc resztki codziennego życia. Ucieczki toczyły się w arkadach nadmorskich, a w Herculaneum setki uchodźców zostały zabite, w tym 13 ciał w Ogrodzie Uciekinierów (Orto dei fuggiaschi). Podczas ewakuacji ciało ludzi pokrywały zasłony popiołu, a liczba ofiar szacowana jest na ponad 10 000. To wydarzenie zakończyło życie miast, ale jednocześnie zapewniło ich zachowanie do dzisiejszych czasów, gdy archeolodzy je odkrywają. W maju archeolodzy odkryli alejkę wielkich domów z balkonami w oryginalnych barwach, a gipsowe odlewy psów z Domu Orfeusza z Pompei nadal budzą podziw. Odkrycie zostało uznane za pełną nowość i nadzieje ministerstwa kultury na jego odnowienie i udostępnienie publiczności. Szacuje się, że około 30 000 osób zginęło w chaosie, a ciała nadal są odnajdywane.