No Image x 0.00 + POST No Image

Dwustopniowa metoda rozmowy z ludźmi którzy nigdy nie przyznają się do błędu

SHARE
0

Kobieta nie może znieść tego, co słyszy. Niektórzy ludzie na tym świecie muszą mieć rację. Cały czas. Nawet gdy przedstawisz im wszystkie fakty udowadniające, że się mylą, będą się posługiwać dowolną retoryką, by udowodnić że mają rację. Jeśli to nie zadziała, zwracają się do personalnych ataków. Ludzie tacy potrafią doprowadzić do szewskiej dechy rozmowy, bo rozmowa z nimi jest jak krzyczenie na ścianę. Na szczęście ekspert ds. komunikacji Jefferson Fisher niedawno podzielił się w TikToku dwuetapową metodą radzenia sobie z tymi niemożliwymi ludźmi. Fisher, który zyskał ogromną popularność online, oferuje wskazówki „aby pomóc ludziom kłócić się mniej i rozmawiać więcej”. Jak radzić sobie z kimś, kto zawsze ma rację. 3 kroki od @ Jefferson Fisher #moc #inspiracja Oto dwustopniowy proces Fishera do radzenia sobie z ludźmi, którzy nigdy nie przyznają się do błędu: „Wiedz, że im ciężej pracujemy nad udowodnieniem im błędu, tym bardziej są przekonani, że mają rację,” mówi. „Więc co masz zrobić to rozładować to, po prostu mówiąc coś prostego, takiego jak „może masz rację” lub „może tak”. To rozładowuje całą sytuację.” Fisher mówi, że możesz zachęcać drugą osobę do eksplorowania twoich pomysłów, mówiąc: „To dla mnie pomocne, że przynajmniej rozważasz moje myśli, nawet jeśli się ze mną nie zgadzasz.” Teraz stworzyłeś bezpieczną przestrzeń, w której można prowadzić dyskusję, która nie zagraża ich tożsamości. Tak rozmawiasz z kimś, kto myśli, że zawsze ma rację. Spróbuj tego. Dwie kobiety prowadzą szczerą rozmowę. via Canva/Photos W swoim filmie Fisher zauważa, że ludzie, którzy nie przyznają się do błędów, wykształcili tożsamość opartą na ciągłym byciu poprawnym. Dlatego, kiedy spotykają się z możliwością, że mogą być niepoprawni, zrobią wszystko, by tego nie przyznać. Mężczyzna, który obstaje przy swoim. via Canva/Photos Fisher wyjaśnia, że im ciężej próbujemy udowodnić komuś, że się myli, tym bardziej przekonani są, że mają rację, z powodu zjawiska psychologicznego znanego jako „efekt odwrotny” (backfire effect). Kiedy ludzie widzą fakty wyraźnie sprzeczne z ich poglądami, często trzymają się tych przekonań jeszcze mocniej. To dlatego, że te przekonania są związane z emocjami, a nie faktami. Gdy ich poglądy są kwestionowane, wywołuje to defensywność, a mózg pracuje nad ochroną ich samoobrazu, a nie nad ponownym rozważeniem przekonań. Dostanie się do upartych ludzi, którzy zawsze myślą, że mają rację, nie jest łatwe, ale rady Fishera mogą pomóc przełamać mur, który wznoszą, gdy ich przekonania są kwestionowane. To dobre dla ciebie i dla drugiej osoby. Kiedy nigdy nie popełniasz błędów, nie uczysz się na swoich błędach, a to może szybko prowadzić do problemów znacznie gorszych niż przyznanie się do błędu.

Dwustopniowa metoda rozmowy z ludźmi którzy nigdy nie przyznają się do błędu

Krok 1 i 2 w praktyce według Fishera

Dwustopniowy proces Fishera składa się z dwóch prostych ruchów: najpierw rozładowanie napięcia poprzez krótkie przyznanie się do możliwości, a następnie stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy. W praktyce wygląda to tak: najpierw używasz sformułowań typu „może masz rację” lub „może tak”, aby zneutralizować defensywność rozmówcy. Następnie zachęcasz do tego, aby rozważył twoje myśli, mówiąc: „To dla mnie pomocne, że przynajmniej rozważasz moje myśli, nawet jeśli się ze mną nie zgadzasz.” Dzięki temu powstaje bezpieczna przestrzeń do dyskusji, która nie zagraża ich tożsamości. Spróbuj tego. „To dla mnie pomocne, że przynajmniej rozważasz moje myśli, nawet jeśli się ze mną nie zgadzasz.” Dwie kobiety prowadzą szczerą rozmowę. via Canva/Photos

Krok 1 i 2 w praktyce według Fishera

Dlaczego to działa: tożsamość, amygdala hijack i efekt backfire

Ludzie, którzy nie przyznają się do błędów, wykształcili tożsamość opartą na ciągłym byciu racją. Kiedy zostają skonfrontowani z możliwością popełnienia błędu, zrobią wszystko, by tego nie przyznać. Fisher wyjaśnia, że im ciężej próbujemy udowodnić komuś, że się myli, tym bardziej przekonani są, że mają rację, z powodu zjawiska psychologicznego znanego jako „efekt odwrotny” (backfire effect). Kiedy ludzie widzą fakty wyraźnie sprzeczne z ich poglądami, często trzymają się tych przekonań jeszcze mocniej. To dlatego, że te przekonania są związane z emocjami, a nie faktami. Gdy ich poglądy są kwestionowane, wywołuje to defensywność, a mózg pracuje nad ochroną ich samoobrazu, a nie nad ponownym rozważeniem przekonań. Dostanie się do upartych ludzi, którzy zawsze myślą, że mają rację, nie jest łatwe, ale rady Fishera mogą pomóc przełamać mur, który wznoszą, gdy ich przekonania są kwestionowane. To dobre dla ciebie i dla drugiej osoby. Kiedy nigdy nie popełniasz błędów, nie uczysz się na swoich błędach, a to może prowadzić do problemów znacznie gorszych niż przyznanie się do błędu.

Dlaczego to działa: tożsamość, amygdala hijack i efekt backfire

Podsumowanie i refleksje

Artykuł pokazuje, że kluczem do rozmów z osobami, które nie chcą przyznać się do błędu, jest umiejętność rozładowania napięcia i stworzenie bezpiecznej przestrzeni do dyskusji. Choć droga nie jest łatwa, zastosowanie dwustopniowej metody Fischera może pomóc otworzyć dialog i zmniejszyć potrzebę udowadniania racji za wszelką cenę. Kiedy w rozmowie pojawiają się emocje, warto pamiętać o zasadzie, że jeśli nigdy nie jesteśmy w błędzie, to nigdy nie uczymy się na własnych błędach, a to może prowadzić do poważniejszych problemów niż porażka w przyznaniu się do błędu.

Podsumowanie i refleksje