Banki zajmują 367 tys. domów, a ból na rynku mieszkaniowym rozprzestrzenia się po całych USA — i to dopiero początek
Ostatni rok był trudny dla właścicieli domów — ale eksperci ostrzegają, że 2026 może być jeszcze trudniejszy. Przy zajęciach hipotecznych — kiedy bank lub pożyczkodawca odbiera dom po zaległych płatnościach kredytu hipotecznego — wzrosły o 14 procent w porównaniu z rokiem wcześniej. Łącznie w 2025 roku 367 460 nieruchomości w USA miało wnioski o zajęcie — co oznacza, że były w pewnym etapie przejęcia przez pożyczkodawcę, według danych ATTOM.
In This Article:
- Wzrost zajęć hipotecznych i ostrzeżenia przed 2026
- Korzyści i koszty: jak rosną zajęcia wpływają na cały rynek
- Dlaczego rośnie liczba zajęć?
- Najbardziej dotknięte stany i komentarze o Florydzie
- Metropolie i miasta z najwyższymi wskaźnikami zajęć
- Największe miasta i regionalne napięcia
- Główne przesłanie ekspertów: perspektywy mieszkalnictwa w długim okresie
Wzrost zajęć hipotecznych i ostrzeżenia przed 2026
Eksperci ostrzegają, że w 2026 roku może być jeszcze gorzej. 'If the job market weakens, and it may very well, then we could unfortunately down the road see the increase in the foreclosure rate significantly accelerate,' powiedział ekonomista Michael Szanto. Rynkowe perspektywy dla rynku mieszkaniowego — i szerszej gospodarki — stają się coraz bardziej ponure. W sumie USA dodały zaledwie około 584 000 miejsc pracy w 2025 roku, co czyni ten rok najsłabszym pod względem wzrostu zatrudnienia poza recesją od 2003 roku.
Korzyści i koszty: jak rosną zajęcia wpływają na cały rynek
Gdy rośnie liczba zajęć hipotecznych, sąsiedztwa zalewane są obniżonymi, bankowo posiadanymi domami, co obniża wartości nieruchomości w pobliżu. Dla właścicieli oznacza to często utratę kapitału własnego właśnie z powodu miejsca, w którym mieszkają. Wzrost wniosków o zajęcie jest objawem głębszych problemów finansowych: właściciele domów zmagają się z wyższymi podatkami i kosztami odsetek, a także zalegają z innymi długami, takimi jak karty kredytowe i pożyczki na samochody.
Dlaczego rośnie liczba zajęć?
„Ta dynamika ponownie budzi obawy przed spadkiem gospodarczym przypominającym 2008 rok.” Finansowe napięcia rozchodzą się dalej, a rosnące koszty kredytów hipotecznych ograniczają możliwości nowych nabywców. Szerszy krajobraz: amerykańskie rodziny są przeciągane między wysokimi podatkami, rosnącymi kosztami utrzymania a koniecznością spłaty kredytów, co sprzyja pogłębianiu się problemów finansowych w gospodarce.
Najbardziej dotknięte stany i komentarze o Florydzie
Najwięcej wniosków o zajęcie odnotowano w kilku stanach w 2025 roku, a Floryda była na czele listy, z jednym wnioskiem na każde 230 domów — niepokojący sygnał w stanie już zmagającym się z rosnącymi kosztami ubezpieczeń i mieszkań. Szanto wyjaśnił, że kryzys kondominium na Florydzie był częściowo odpowiedzialny: 'Florida is being uniquely affected by a massive rise in assessments for older condo buildings in response to the tragic Surfside collapse.'
Metropolie i miasta z najwyższymi wskaźnikami zajęć
Delaware była tuż za Florydą, z jednym zajęciem na każde 240 domów, podczas gdy Południowa Karolina miała jeden na 242. Illinois i Nevada zamykały top pięć, każda z jednym wnioskiem na około 248 domów, co pokazuje, że finansowy nacisk rozciąga się poza jeden region. Bliższy obraz metropolii: wśród 225 regionów metropolitarnych z co najmniej 200 000 mieszkańców Lakeland na Florydzie wyróżniał się najwyższym wskaźnikiem zajęć w 2025 roku — jeden na 145 domów. Columbia, Południowa Karolina, była druga (jeden na 165), a Cleveland, Ohio — trzecia (jeden na 187). Florida ponownie pojawiła się na liście z Cape Coral (jeden na 189), a Atlantic City, New Jersey, z jednym na 192.
Największe miasta i regionalne napięcia
Wśród miast z populacją przekraczającą milion mieszkańców Jacksonville na Florydzie miał najgorszy wskaźnik zajęć w 2025 roku — jeden wniosek na każde 200 domów. Las Vegas był tuż za nim z jednym na 210, następnie Chicago (1 na 214) i Orlando (1 na 217), co podkreśla, że nawet największe rynki mieszkaniowe odczuwają narastające napięcia.
Główne przesłanie ekspertów: perspektywy mieszkalnictwa w długim okresie
„Główna słabość naszego rynku mieszkaniowego to nadal ogromny niedobór podaży w połączeniu z takimi czynnikami jak wyższe stopy kredytów hipotecznych, które wykluczają wielu potencjalnych nabywców,” powiedział Szanto. Podkreśla to również Rob Barber, dyrektor generalny ATTOM: 'The data reflect a continued normalization of the housing market following several years of historically low levels.' Ostatnie miesiące przynoszą konsekwencje: 'W listopadzie 35 651 nieruchomości miało wniosek o zajęcie — o 21 procent więcej niż rok wcześniej.'